Subskrybuje zawartość

zdjęcia

warning: array_merge() [function.array-merge]: Argument #2 is not an array in /domeny/wietnam-info/includes/theme.inc on line 921.

Szpitalnie

Moi Kochani i Ci troszkÄ™ mniej...;)

Przepraszam Was bardzo, ale nie mam czasu napisać tekstu, który mógłby być nazwany pełnoprawnym wpisem. Dlatego dodam tylko zdjęcia (autorstwa Marysi i Ewy) i pokrótce przedstawię ideę badań. Wszyscy studenci mieszkający w akademikach dla obcokrajowców zostali w sobotę rano przewiezieni do szpitala Bach Mai, gdzie zostali poddani badaniom, które mają umożliwić uzyskanie miejscowego ubezpieczenia zdrowotnego. Sposób przeprowadzenia tych badań budzi pewne wątpliwości (zwróćcie uwagę na probówki z materiałem do badań i rękawiczki.. pań). Pani z podkrążonymi oczami z krawędzi pierwszego zdjęcia to ta sama, która wnoszona jest do windy na innym. Zemdlała gdzieś po drodze, więc przenieśli ją na ławkę obok i tak sobie leżała aż się ktoś nie zlitował i jej nie wyniósł.

 

Wierzymy w nasze szczęście, że niczym nas nie zarazili. Przy pobieraniu krwi używano jednorazówek, ale wszystko było robione jednymi szczypczykami i na jednego studenta przysługiwał jeden wacik - używany do przetarcia skóry przed i po nakłóciu. Aha, do próbówki każdy musiał nasikać w łazience ze zdjęcia, gdzie nie było zlewu... a nie, przepraszam, był. Nie było kranu.;)

 

 

Tyle w skrócie. Mam nadzieję, że zdjęcia się Wam spodobają.

 

Image Image Image Image Image

Image Image Image Image Image

Image Image Image Image Image

Image Image Image Image Image

30 września 2008

Dzisiaj już się podzieliłyśmy. Po przeniesieniu rzeczy do akademika ja, Gami i ciocia poszłyśmy do miasta. Byłyśmy między innymi na rynku Dong Xuan a poza tym jadłyśmy dużo różnych dziwnych rzeczy. :) Ciocia była spokojna i strasznie kochana. Udało się chociaż trochę porozmawiać.

 

A teraz tak mnie boli głowa........ Wróciłam o 20:30 na xe omie w deszczu i jeszcze cham chciał ode mnie 2 000. Niby niedużo, ale ciocia już mu zapłaciła, a że „vat ve” (czyli ciężko), to ja też czułam, bo mi spodnie do kolan przemokły. Udawałam, że nic kompletnie nie rozumiem i sobie darował. Tylko coś pod nosem mamrotał.

 

Z braku sił. Tylko zdjęcia.

chua Ngoc Son - na srodku ho hoan kiem

 

chua

 

chua ngoc son

 

z ciocia i Gam

 

zolw

 

A to jedzonko dziewczynek sprzed 2ch (3? straciłam poczucie czasu!) dni:

 

ZARCIE

 

A to centrum handlowe Vincom i kot dla Eli:

vincom

 

kot

 

kot