:)
Jeśli tu jesteś, to najprawdopodobniej zalazłam już Ci za skórę i nie muszę się przedstawiać.
Ale skoro już Wilczmęż stworzył taki artykuł, to coś tu napiszę.
Od 26 września jestem w Wietnamie - przyjechalam tutaj na staż językowy. Przy okazji mam zamiar zwiedzić co nieco i poznać lepiej wietnamską kulturę. A ta blogostronka powstała, żebyś mógł poczytać o wietnamskich perypetiach małej dziewczynki.:)
...zakładając, że będzie jej się chciało pisać...;)
Pozdrawiam,
Emilka-Lucynka-Zapka-Misiulencja
czyli Wasz Miś Trzaskalski
(w końcu jestem już daleko i nie muszę się ukrywać z moją schizofrenią;o))
Moje motto (za Hefalumpem): "Uśmiechnięci ludzie przyciągają uśmiechnięte sytuacje."
PS. Nie oceniaj. Nie porównuj. Nie żądaj. Nie wymagaj. Ciesz się tym, jaki jesteś i co masz. Ciesz się tym, co Ci daję.
Nie chcę mieć stylu, polotu, klasy i zabójczych zdjęć. Chcę móc zajrzeć tutaj za kilka lat i się uśmiechnąć. A jeśli komuś przy okazji przydadzą się niektóre zawarte tu informacje, to będę o uśmiech szczęśliwsza.