Zakupowo

warning: array_merge() [function.array-merge]: Argument #2 is not an array in /domeny/wietnam-info/includes/theme.inc on line 921.

W sobotę Marysia i Ewa poszły jeszcze na jedzonko w jakiejś ulicznej restauracji a ja z Gam wybrałyśmy się w tym czasie do marketu w centrum handlowym Vincom. Jestem pod wrażeniem – mają tu lepszy wybór kosmetyków niż u nas. Poza najlepszymi markami dostępnymi u nas, wiele mniej znanych (ale występujących w Polsce) i dodatkowo mnóstwo marek azjatyckich.

 

Natomiast jeśli chodzi o jedzenie, to nie mam pojęcia, co jest czym. Znajomo wyglądają tylko zupki i sosy Knorra, ale napisy też mają po wietnamsku.

 

knorr

 

Kupiłyśmy trochę napojów, wietnamskie jogurty – pycha! Pamiętam ten smak z pobytu w Wietnamie 13 lat temu. Potem przeszłyśmy się po całym centrum: Bata, Armani itp. ;) Kupiłyśmy sobie zeszyty na zajęcia i znalazłyśmy genialny sklep „z kotem”. Nie mamy pojęcia, co to za kot, ale można było nabyć kołdry, ubranka, fartuchy, poduszki................ z jego wizerunkiem. Niestety nie było podanych cen, ale my tam i tak jeszcze wrócimy.;) Mi osobiście spodobał się kot z materiału, kalendarz – z cyferkami przypinanymi na rzepy – tak, aby można było je co miesiąc przepinać.

 

A tak wygląda wersja puszkowa napoju, którego sporo już wypiłyśmy:

 

piwo1

 

 

piwo2

 

Czuję się, jakbym była na wakacjach. Jak długo tak można? Chodzę po obcym mieście. Nie mogę się z nikim porządnie dogadać i jest mi z tym zupełnie dobrze, tak beztrosko i radośnie. Wyszłam, zostawiłam swoją codzienność za drzwiami udałam się na długi spacer. W szafach bałagan. Zostawiłam za sobą trochę szczęść i nieszczęść. Jak Wam jest z tym, że nie ma mnie tam?

 

hello kitty odrozniam;P to

hello kitty odrozniam;P to nie jest hello kitty.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.