Emilia Krywko Google+ Kto pierwszy umrze, czyli co nieco o przesądach - W 80 blogów dookoła świata | wietnam.info - blog o Wietnamie
wietnam

25 kwi 2015

Kto pierwszy umrze, czyli co nieco o przesądach - W 80 blogów dookoła świata

13 edycja akcji W 80 blogów dookoła świata skupia się na przesądach i zabobonach. Poniżej znajdziecie kilka wietnamskich - w formie pytań i odpowiedzi:

  1. Dlaczego nie zostawiać pałeczek wetkniętych w jedzenie?
    Tak przygotowuje się posiłek stawiany na ołtarzyku dla zmarłych.
  2. Dlaczego nie należy robić zdjęć w trzy osoby?
    Osoba pośrodku umrze jako pierwsza. Dziwny przesąd i nie wiem, jakie jest uzasadnienie, ale dobrze o nim wiedzieć. Wiele osób zwraca na niego uwagę.
  3. Dlaczego nie można dać kota w prezencie?
    "Mèo" (kot) rymuje się "nghèo" (biedny), zakazane są też ośmiornice i zegarki.
  4. Czego nie należy jeść przed egzaminem, bo przyniesie pecha?
    Bananów, jajek i czarnej fasoli. Banany - na nich łatwo się poślizgnąć. Jajka - kształtem przypominają zero. Fasola jest czarna, a czarny kolor w tym przypadku jest utożsamiany z pechem.
  5. Dlaczego nie wolno ścinać włosów przed egzaminami?
    Ścięcie włosów sprawiłoby, że zapomniałoby się wszystko, czego się nauczyło.
  6. Co zrobić, gdy wybierając się na ważną rozmowę, jako pierwszą po drodze spotkasz kobietę?
    Zawrócić. Spotkanie kobiety zwiastuje pecha. Na tej samej zasadzie, jeśli pierwszą osobą, która odwiedzi dom w nowym roku będzie kobieta, nie wróży to najlepiej. Dlatego zwykle nie chodzi się w odwiedziny pierwszego dnia nowego roku, za to wykształciła się grupa panów "oczyszczających", którzy składają wizyty jako pierwsi. Zwykle jest to starszy człowiek, przyjaciel rodziny, z poukładanym życiem i dobrym znakiem zodiaku.
  7. Jaka jest szczęśliwa liczba w przypadku pieniędzy?
    Dwójka. Dlatego przed Nowym Rokiem masowo sprzedaje się banknoty dwudolarowe, które później wręczane są znajomym w czerwonych kopertkach na szczęście.
  8. Dlaczego nie wolno zamiatać w Nowy Rok?
    Żeby nie wymieść szczęścia z domu.
  9. Dlaczego nie powinieneś odwiedzać targu rano, jeśli nie jesteś zdecydowany na zakupy?Jaki pierwszy klient, taki cały dzień – wielu sprzedawców w to wierzy, dlatego będąc pierwszym klientem danego dnia, powinieneś coś kupić. W przeciwnym razie przyniesiesz pecha, a za to można nawet oberwać butem. ;)
  10. Jakie kamienie przynoszą równowagę, spokój i szczęście?
    Żady (nefryt i jadeit). Stąd tak często bransoletki z tych kamieni na nadgarstkach Wietnamek.
  11. Jaki jest znak zodiaku niepożądany u dziewczyny?
    Tygrys. Tradycjonaliści uważają, że taka panna będzie trudną żoną.
  12. Dlaczego nie wolno mówić, że dziecko jest ładne?
    Przesąd obecny też w Polsce - żeby nie zwrócić uwagi duchów, które mogą zainteresować się dzieckiem i zrobić mu krzywdę.
  13. Lepiej zobaczyć wesele czy pogrzeb?
    Pogrzeb. Zmarły miał pecha, więc szczęście zostaje dla Ciebie. Na tej samej zasadzie zobaczenie wesela ma przynosić pecha - szczęście dostało się już młodym. ;)
  14. Dlaczego nie należy otwierać parasola w domu?
    Żeby nie uwolnić przyczepionych do niego złych duchów.
  15. Dlaczego dobrze mieć gruby brzuch? ;-)
    To się raczej odnosi do panów (przypominają wtedy tę grubszą wersję Buddy;)). Pogłaskanie wystającego brzucha przynosi szczęście. 

Tyle z Wietnamu, a jak jest w innych stronach świata?

Chiny:
Biały Mały Tajfun: Kunmińskie przesądy i zabobony
Francja:
Français-mon-amour: Pechowa trzynastka
Francuskie i inne notatki Niki: Przesądy teatralne
Hiszpania:
Hiszpański na luzie: Hiszpańskie przesądy. Mal de ojo
Irlandia: 
W Krainie Deszczowców: Przesądy i zabobony w Irlandii
Kirgistan:
O języku kirgiskim po polsku: Kirgiskie przesądy
Niemcy:
Niemiecki po ludzku: Znane mi przesądy i zabobony
Blog o języku niemieckim: Niemieckie przesądy
Stany Zjednoczone:
Specyfika języka: Od przesądu do idiomu
Papuga z USA: 7 amerykańskich przesądów, o których pewnie nie słyszeliście
Szwecja: 
Szwecjoblog: Szwedzkie przesądy i zabobony
Tanzania/Kenia:
Suahili online: Przesądy i zabobony po afrykańsku, czyli magia i czarownicy
Turcja: 
Turcja okiem nieobiektywnym: W świecie przesądów i amuletów
Wielka Brytania: 
Angielski C2: Przesądy w rymowankach
English with Ann: Superstitions one more time
Włochy: 
Primo Cappuccino: 3 proste sposoby, które zagwarantują Ci szczęście we Włoszech
Studia, parla, ama: To tylko przesąd
Wloskielove: Magia w południowych Włoszech

18 komentarzy:

  1. Świetne i wielu bym się nie spodziewała :) W Polsce też mamy coś podobnego do nr 5 i 6. W Nowy Rok też w mojej miejscowości panowie starali się składać wizyty rodzinom bo uznawało się, że to dobry znak.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne kompendium w świetnej formie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kompendium w świetnej formie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tym ścinaniem włosów przed egzaminami brzmi znajomo, w Polsce też jest ten przesąd. Pamiętam, bo ścięłam przed maturą i wywołałm oburzenie wśród koleżanek. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ńo proszę, a ja miałam wrażenie czytając, że wszystko jest dla mnie nowe. Tymczasem fakt, cos chyba słyszałam o tych włosach, ale chyba bardzo dawno :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też ścięłam włosy :) Potwierdzam słowa Doroty - u nas też odwiedzać zawsze powinien facet jako pierwszy :) Szalenie spodobała mi się wizja złych duchów uczepionych parasola :D Część, co zrozumiałe, pokrywa się z zabobonami chińskimi.

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja myślałam, że tu będzie więcej dziwnych przesądów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie wszędzie tacy sami, to i nie zbyt oryginalnie. ;-)

      Usuń
    2. Ale ogólnie kultura jednak zdecydowanie inna od tej europejskiej.

      Usuń
  8. panowie sprytnie tłumaczą swoją nadwagę i brzuchole :) Kobieta czesto w roznych przesadacj jest ta co przynosi pecha - tak jak u Ciebie numer 6. Czym sobie zawinilysmy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi brzuchami to chodzi o to, że do niedawna pokaźny brzuszek był przede wszystkim wskaźnikiem, że komuś się lepiej powodziło. A co do przynoszenia pecha... no wiesz... "gdzie diabeł nie może, tam babę pośle". Nic dziwnego, że się biedne chłopy boją. ;D

      Usuń
    2. Chyba polecę niektórym panom lecieć do Wietnamu szczęście przynosić 😊 a serio to uśmiałam się z tego fragmentu 😊 teraz juz brzuchatych będę kojarzyć z Buddą

      Usuń
  9. Nefrytową biżu widziałam też w Chinach. Oprócz bransoletek bardzo popularne były amulety zawieszone na czerwonej nitce, nie pamiętam tylko, czy to były chińskie znaki zodiaku, czy coś innego.
    Parasol może przyszedł z Francji? Wietnam był chyba kiedyś kolonią francuską?
    Jestem ciekawa, czy w Wietnamie podobnie jak w Chinach są posągi lwów (?) strzegące banków i fabryk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie łapię się do końca w tych stworach stróżujących, na pewno są wśród nich i smokowate, i lwowate, i psowate. Jak byliśmy w okolicach Vung Tau, to tam właśnie panowała moda na kamienne wilczury (takie: http://damynghe.edu.vn/wp-content/uploads/2014/10/tuong-cho-da4.jpg). Współcześnie widzi się najczęściej tego typu stwory przy większych firmach, jakieś hotele itp. albo po prostu przy bardziej okazałych domach. Przy bankach nie widziałam. A tutaj o chińskich stworach: https://youtu.be/t4LMkK1J2A4 W Wietnamie są też mniej więcej te same.

      Usuń
  10. Bardzo fajna forma wpisu, pytania i odpowiedzi, szybko i przyjemnie się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiedziałam, że o kwiatkach nie wolno mówić, że są ładne, bo zwiędną. O dzieciach nie miałam pojęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Już rozumiem dlaczego w Nadarzynie sprzedawcy tak proszą by coś kupić bo jestem pierwszym klientem 😊

    OdpowiedzUsuń

Napisz, co myślisz o tym tekście!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...