Emilia Krywko Google+ Najpiękniejsze słowa..? | wietnam.info - blog o Wietnamie
wietnam

13 paź 2014

Najpiękniejsze słowa..?

W tym miesiącu po raz kolejny biorę udział w wyzwaniu Sen Mai - W 5 dni do lepszego bloga. Pierwszy temat to najpiękniejsze słowa. Oczywiście będą to moje ulubione słowa w języku wietnamskim.

1. Con voi con - słoniątko. Nie wiem, czemu, ale podoba mi się to połączenie i jakoś tak... pasuje do "małego", uchatego stworzenia.


2. tu mi - takie śmieszne określenie zarostu i włosów w jednym, a metaforycznie oznacza mężczyznę. Tylko co jeśli mężczyzna nie ma ani brody, ani wąsów, ani włosów?


3. Kolejny żywy stwór na liście - tym razem żaba. Con ếch. Podoba mi się onomatopeiczny charakter tego wyrazu: ếch ếch.


4. Śnieg - w Wietnamie spada rzadko, tylko zimą na północy - w najwyższych partiach gór. Jednak słowo to istnieje w języku, jest całkiem popularne i co więcej - służy także jako romantyczne, żeńskie imię. To musi być całkiem przyjemne nazywać się "Śnieżynką". Pozdrowienia dla Tuyết, organizatorki Krakowskich Dni Kultury Wietnamu. :-)


5. Najważniejsze słowo każdego małego człowieka, jedno z pierwszych, jakie poznałam w języku wietnamskim i od razu mnie ujęło - ze względu na swoją krótką formę - mama! Najpierw nauczyłam się wersji południowej - bo to Sajgon odwiedziłam jako mała dziewczynka. Dopiero potem dowiedziałam się, że na północy mama to mẹ.


6. Jak jesteśmy przy sprawach najważniejszych: miłość = tình yêu.


7. I na koniec... Nazwa Polski po wietnamsku brzmi uroczo i nietypowo, bo całkowicie wietnamsko! Nie żadne np. "Hun-ga-ri", ale Ba lan. Ba = trzy lan = orchidea. A zatem nazwa Polski w języku wietnamskim znaczy ni mniej ni więcej tylko: trzy orchidee.


A jakie są Wasze ulubione wyrazy i nazwy w języku wietnamskim? Napiszcie mi o tym w komentarzach. :)

8 komentarzy:

  1. 兰 (lan) z chińskiego 波兰 (bolan) również oznacza orchideę! Co do wietnamskich słów - zawsze lubiłem "trau", czy jakoś tak, na określenie tego smacznego kleika.
    btw. wracając do poprzedniego wpisu - chłopak kieruje tam skuter na zdjęciu, czyli na polskim prawie jazdy można w Wietnamie kierować skuterem? Czy w ogóle papierów nie trzeba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :-) Nie wiedziałam - niewielkie mam pojęcie o chińskim.
      Pewnie masz na myśli: cháo. Też bardzo lubię - na stypendium wciągałam na śniadanie, bo było dobre, pożywne i tanie (5.000 VND w dzielnicy studenckiej w 2009 r.)
      Wielu ludzi jeździ bez żadnych papierów, ale papiery są potrzebne - można zdać na miejscu lub załatwić uznanie polskiego prawa jazdy. Wtedy mój mąż był krótko, więc się nie bawiliśmy, ale teraz z ciekawości będziemy chcieli spróbować formalnej ścieżki.

      Usuń
  2. Wow, trzy orchidee, ciekawe skąd to się wzięło :) Bardzo ciekawy wpis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, wiesz coś o etymologii słowa? To chyba pierwsza nazwa polski w innym języku, jaką słyszę, która ze słowem Polska nie ma kompletnie nic wspólnego. Chociaż może i da się dojść od Poland do Ba lan. Wikipedia mówi, że po arabsku jest Bulanda a po japońsku Pōrando. Jakieś podobieństwo tutaj widać. No może poza walijskim Gwlad Pwyl, to już do niczego nie jest podobne. :)

      Usuń
    2. Nie, niestety nie wiem i pamiętam, że mój wietnamski wykładowca od literatury chwalił tę nazwę, ale nie był w stanie wyjaśnić, skąd dokładnie się wzięła. Jeśli kiedyś uda mi się dowiedzieć, napiszę. :-)

      Usuń
    3. Kraj trzech orchidei brzmi bardzo tajemniczo, ale kwiaty storczykowate są chyba dość popularne w Polsce, więc może ktoś kiedyś zainspirował się widokiem polskich storczyków ;)

      Usuń
  3. Bardzo fajne słowa i warto poznać je w innym języku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. co do nazwy Polski to kiedys wytlumaczyla mi to Karolina: wiekszosc nazw krajow zachodnich, lub odleglych pochodzi z przekrecenia przez vietnamczykow wymowy jaka uslyszeli za pierwszym razem gdy slyszeli o tym kraju (tak jak europejczycy przez wiele lat mowili na Bei-Jing "Peking" co niestety dalej pokutuje w Polskim). I tak na przyklad Nhat-Pan (czyt Niat-pan) to przekrecenie Japan, czyli Japonii, Ha-Lan to przekrecenie Holland, a Ba-Lan to przekrecenie Poland (co powoduje na przyklad, ze tak jak osoby komunikujace sie w angielskim, vietnamczycy czesto myla Polske z Holandia)

    Co do sniegu: zawsze jak poznaje kogos o imieniu Tuyet, to strach mi pomyslec co sie stanie jesli trafi kiedys do Polski czy Rosji i dowie sie, ze wiele ludzi tutaj na snieg mowi "biale gowno"...

    OdpowiedzUsuń

Napisz, co myślisz o tym tekście!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...